Z inicjatywy bardzo szlachetnych ludzi, w zasadzie anonimowych, w okresie świąt Bożego Narodzenia zostałam zasypana świątecznymi kartkami i nie tylko 🙂 Otrzymałam je niemal z całego świata. Wśród nich wiele drobnych ale bardzo miłych upominków.  Grupa ludzi z Krakowa postanowiła zrobić dla mnie prezent i zrzuciła się na zakup ogromnego TV 🙂 Nigdy Wam tego nie zapomnimy. Tamte święta były dla nas miłe, gdyż mieliśmy ogromne wsparcie od Was, setek a może tysięcy osób rozsianych po całym kraju i świecie, ale internet powoduje, że możemy w zasadzie być całkiem blisko siebie.