Kolejny turnus rehabilitacyjny już za mną :)

Byłam na liście rezerwowych ale się udało 🙂 i w styczniu załapałam się na kolejny, drugi już 4 tygodniowy turnus rehabilitacyjny w Borne Sulinowo i podobnie jak poprzedni był bardzo udany ( chociaż miałam kiepski początek – dopadła mnie dość mocna grypa). Poznałam nowe osoby (choć część już znałam z pierwszego turnusu). Spora część z nich porusza się o wózku i jest w gorszym stanie niż ja; człowiek dopiero w takim miejscu nabiera dystansu do siebie i swoich problemów.
Chciałam dodać, że byłam na turnusie dzięki dobremu człowiekowi, który opłacił mi pobyt, a nie są to małe kwoty. Jeszcze raz mu ślicznie dziękuję 🙂 z całego serca.
W trakcie pobytu oprócz typowych zajęć są też te nietypowe, jak chociażby terapia poprzez malowanie obrazów czy prace kulinarne. Był też bal karnawałowy i wszyscy kuracjusze i personel bawili się w przebraniach.
Czekam już na telefon z ośrodka, w którym ktoś mnie poinformuje o kolejnym terminie (jestem zapisana na wrzesień 2019 r.).

Pozdrawiam Was serdecznie

1 komentuj

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *