Kolejny próg na zrzutce.pl przekroczony

5 lutego 2019 r. przekroczona została kwota 65 000 złotych uzbierana na mojej zrzutce.pl  https://zrzutka.pl/pwfh78  I jak tu nie uwielbiać ludzi 🙂 którzy często anonimowo i bez rozgłosu pomagają innym ludziom. A tych pomagających jest całe mnóstwo. Bardzo im jestem wdzięczna za to.
Jestem w trakcie kwalifikacji do terapii komórkami macierzystymi. 8 lutego jadę na rezonans magnetyczny głowy i na podstawie tego badania lekarze w itkmed w Olsztynie podejmą ostateczną decyzję, czy mogę przejść ten zabieg.
Ciągle mam nadzieję, że będzie poprawa mojego zdrowia.
Dziękuję Wam wszystkim z całego serca.

Kolejny turnus rehabilitacyjny już za mną :)

Byłam na liście rezerwowych ale się udało 🙂 i w styczniu załapałam się na kolejny, drugi już 4 tygodniowy turnus rehabilitacyjny w Borne Sulinowo i podobnie jak poprzedni był bardzo udany ( chociaż miałam kiepski początek – dopadła mnie dość mocna grypa). Poznałam nowe osoby (choć część już znałam z pierwszego turnusu). Spora część z nich porusza się o wózku i jest w gorszym stanie niż ja; człowiek dopiero w takim miejscu nabiera dystansu do siebie i swoich problemów.
Chciałam dodać, że byłam na turnusie dzięki dobremu człowiekowi, który opłacił mi pobyt, a nie są to małe kwoty. Jeszcze raz mu ślicznie dziękuję 🙂 z całego serca.
W trakcie pobytu oprócz typowych zajęć są też te nietypowe, jak chociażby terapia poprzez malowanie obrazów czy prace kulinarne. Był też bal karnawałowy i wszyscy kuracjusze i personel bawili się w przebraniach.
Czekam już na telefon z ośrodka, w którym ktoś mnie poinformuje o kolejnym terminie (jestem zapisana na wrzesień 2019 r.).

Pozdrawiam Was serdecznie

Zakończenie turnusu rehabilitacyjnego

W tym roku na przełomie września i października uczestniczyłam w 4 tygodniowym turnusie rehabilitacyjnym dla chorych na SM w miejscowości Borne Sulinowo. To ośrodek w miejscowości, w której kiedyś stacjonowało wojsko ZSSR 🙂 już wcześniej dużo dobrego się nasłuchałam o tym ośrodku i jego kadrze. W rzeczywistości wszystko się potwierdziło. Lekarz, personel i pacjenci tworzą jedną rodzinę – wszyscy mówią sobie po imieniu. Ośrodek super wyposażony (basen, kriokomora itp.) a personel miły i profesjonalny.

Tak mi się spodobało, że zapisałam się już na kilka następnych turnusów. Muszę się przyznać, że pobyt zasponsorował mi jeden z Mirków ( cena turnusu na NFZ to 2900 zł a prywatnie 5800). Ja byłam na NFZ 🙂

Trollsky i wykop.pl wspierają Mirabelkę

Gdyby nie pomoc ludzi nasze możliwości jeśli chodzi o próby leczenia mnie, byłyby znacznie ograniczone. Wielu z tych prób nigdy byśmy nie przeprowadzili. Choruję od ponad 5 lat i wiele się już wydarzyło w moim życiu jeśli chodzi o leczenie i rehabilitację. Ale nie o tym chcę pisać w tym miejscu 🙂 a o tym, że „dzięki tej mojej chorobie” poznaliśmy wielu wspaniałych ludzi, którzy nas wspierali a niektórzy nadal wspierają. Bez nich byłoby nam trudniej. Dzięki mojemu tacie trafiliśmy do pewnej wyjątkowej społeczności 🙂 tak, tak, to o Was Mirabelki i Mirki 🙂 🙂 🙂 A w tej społeczności znalazły się osoby o ogromnych sercach, tak ogromnych, że aż trudno sobie to wyobrazić. Nie jestem w stanie wymienić ich wszystkich w tym wpisie, ale o jednym chcę wspomnieć, a mianowicie o Trollskym ( dużym facecie z gołębim sercem) który specjalnie dla mnie zrobił wyjątkowy nóż, który został zlicytowany za rekordową sumę ( nie wymienię kwoty ze względu na US ) 🙂 🙂 🙂 Pieniądze zostaną przeznaczone na terapię komórkami macierzystymi, którą planujemy w 2019 r. Ale chcę napisać, że każdemu, niezależnie czy przekazał mi 1 zł czy tysiące, bardzo ale to bardzo  dziękuję z całego serca, za pomoc, za gest, za pozdrowienia, za otuchę, za wskazówki i podpowiedzi 🙂 Jesteście WIELCY